25 sierpnia 2015

Odkurzyć klasyka

Wydawałoby się, że o popularnym w Ameryce i Europie wzorze chevron, powiedziano i napisano już chyba wszystko. I prawdę mówiąc to w klasycznej wersji wzór już się trochę opatrzył... Co oczywiście nie musi oznaczać, że należy o nim zapomnieć i przestać stosować. Wystarczy lekka modyfikacja tradycyjnego motywu i odświeżona wersja będzie na nowo zdobić wnętrze.

Marmurowa podłoga w tym londyńskim apartamencie, zaprojektowanym przez Jean-Louis Deniota, to nic innego niż zwykły chevron. A jednak nie aż tak zwykły. Projektant użył dwóch kolorów kamienia, które ułożono jak w klasycznym wzorze, tyle że naprzemiennie. Pomysł genialny w swej prostocie i jaki efektowny!  

Jeśli, podobnie jak ja, odczuwacie lekki przesyt tradycyjnych podłóg w szachownicę lub gładkich z opaską dookoła, to może warto rozważyć taki nieco inny chevron? Mam dla Was kilka inspirujących aranżacji i to nie tylko podłogowych.
 
1.// 2.// 3.

Jeszcze dwa przykłady z Sewilli. Lorenzo Castillo, hiszpański projektant, którego mieliście już okazję poznać (we wpisie Y Viva España), jest autorem tego mistrzowskiego projektu. Podłogi zachwycają, ale sufity powalają :)

 
Inspirowany wzorem chevron, dywan zaprojektowany przez Grega Natale'a dla Designer Rugs.
 

Nie tylko w ogromnych holach i salonach, dwukolorowy chevron sprawdzi się również na małej powierzchni, jak na przykład w tej łazience. Zwróćcie uwagę, że ten geometryczny wzór "gubi" niewielki rozmiar pomieszczenia.
Jak widać w restauracji Elena, w Buenos Aires też kochają ten wzór. 
 
Podłogi wyglądają świetnie, ale gdzie jeszcze można użyć chevronu? Na przykład na ozdobnych dodatkach...
 

...i na meblach. Wariacje na temat wzoru wykorzystała do ozdoby bufetów, portugalska firma Mambo unlimited ideas.

A taki dywan możecie kupić w amerykańskim sklepie Ovestock, który bez problemu wyśle Wam go do Polski. 

I w końcu ściany. One też mogą być ozdobione chevronem. Gotowy wzór do samodzielnego pomalowania ściany kupicie na etsy. 
 


Albo taką tapetę - w polskim sklepie internetowym
Jestem ciekawa co myślicie o tym starym-nowym wzorze. Ja jestem nim zachwycona. Cały czas jednak wracam myślami do pierwszego zdjęcia z wpisu - holu projektu JL Deniota, to właśnie przez tę inspirację pokochałam chevron na nowo.



Justyna 


2 komentarze:

  1. Bajeczne inspiracje :) Ja uwielbiam ten wzór i, mimo że jest go już wszędzie dużo, to i tak wzdycham zawsze, gdy go widzę. Kupiłam sobie czarno-białe etui na mojego kindla właśnie w ten naprzemienny chevron i jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...